Skip to content

Cart

Your cart is empty

Article: IN THE RUSH – powrót do codzienności

IN THE RUSH – powrót do codzienności

IN THE RUSH – powrót do codzienności

Wrzesień ma to do siebie, że nagle wszystko zaczyna dziać się szybciej. Kalendarze zapełniają się trochę za szybko, poranki robią się chłodniejsze, a plan na dzień potrafi zmienić się jeszcze przed drugą kawą. IN THE RUSH powstał właśnie na ten moment – powrót do codzienności, własnego rytmu, spontanicznych spotkań i wszystkiego tego, co dzieje się po drodze.

Tworząc ten drop, chciałyśmy przede wszystkim rzeczy, które dają swobodę i nie wymagają zbyt długiego zastanawiania się rano. Miękkie dzianiny połączyłyśmy z szerokimi spodniami, spódnicami maxi i bardziej wyrazistymi okryciami wierzchnimi. Są długie płaszcze, krótsze kurtki, pikowane kamizelki, ale też lżejsze, bardziej kobiece elementy inspirowane bieliźnianymi formami i wykończone koronką.

Warstwowość gra tu jedną z głównych ról. Chciałyśmy, żeby wszystko można było dowolnie ze sobą łączyć, nakładać na siebie i zmieniać charakter stylizacji w zależności od tego, co przyniesie dzień. Bo rano możemy mieć jeden plan, a kilka godzin później już zupełnie inny.

Kolorystycznie jest spokojnie, ale zdecydowanie nie nudno. Granat, czekoladowy brąz, karmel, szarość i piaskowy beż tworzą bazę, a pudrowy róż, bordo i czerwień dodają trochę więcej energii. Do tego krata, paski i drobny kwiatowy print.

W IN THE RUSH najbardziej lubimy właśnie te kontrasty: miękkie z bardziej technicznym, romantyczne ze sportowym, dopracowane z lekko niedoskonałym. Bo umówmy się – codzienność też rzadko jest idealnie poukładana.

Nie chciałyśmy więc robić kolejnej historii o „back to office”. Bardziej interesował nas moment powrotu do rzeczywistości w jej najbardziej znajomej wersji – trochę chaotycznej, trochę nieprzewidywalnej, z porankami w biegu, planami dopisywanymi w ostatniej chwili i tempem, które czasem trudno dogonić.


IN THE RUSH to rzeczy stworzone po to, żeby dobrze wyglądać w ruchu, dawać swobodę i nie wymagać od nas perfekcyjnego planu na cały dzień. Bo może właśnie na tym polega dziś dobry styl – żeby nadążał za nami, nawet kiedy my same trochę nie nadążamy.

Trochę przewrotnie, IN THE RUSH opowiada więc nie tylko o codziennym pędzie. Równie mocno o tym, żeby w całym tym zamieszaniu znaleźć choć chwilę dla siebie.